trzydziesty czerwca • wtorek W ramach zacieśniania wątłych stosunków z Dalekim Wschodem, opracuję sobie całkowicie subiektywne polskie kō — siedemdziesiąt dwie pocztówki z postrzegania miasta w dwudziestu czterech sekki, o jakich świat nie słyszał. W tych kō...
dwudziesty siódmy maja • środa Tuż po siódmej rano nierozpoznany ptak swoją aseptyczną pieśnią przemywał rzeczywistość. Zanim wyprowadziłam psy, w miętowym oddechu powietrza nie było już śladu po strawionej nocy, ale opadłe, skurczone w sobie kwiaty...
Tysiąc słów Tysiąc słów to wysoki pułap. Trzeba mieć sporo czasu, aby napisać esej tej długości. 1000 słów w angielskim to ok. 5000 znaków, za to w polskim może sięgnąć nawet 7000 znaków. To trochę deprymujące. Ten zimowy krajobraz to trochę przewrotny...